To mogła być kolejna

słaba wystawa online

wernisaż: 24.06.2021 godzina. 18.00
wystawa: 24.06–4.07.2021
miejsce:Galeria Scena Otwarta ul. Szyperska 8

To mogła być kolejna, słaba wystawa online… Ale ileż można gapić się w ekran, po całym dniu zajęć na meet-cie. Pandemia zamknęła nas w domach, które stały się miejscem studiowania, pracy, odpoczynku jednocześnie. Czy czasoprzestrzeń była kiedykolwiek tak bardzo namacalna? Przestrzeń pracy, przestrzeń relaksu, przestrzeń prywatna i publiczna zarazem. Czas oddziela jedną od drugiej. Krążymy między łóżkiem, a kuchnią; między łazienką a biurkiem, wydeptujemy labirynty na podłodze naszych mieszkań. Parkiet staje się sceną pandemicznego tańca, w którym ruchy, ta radosna krzątanina, poddane obostrzeniom, zamieniają się z każdym dniem w coraz cięższe i wolniejsze. Przytłoczeni małą przestrzenią, wyzuci z rzeczywistości, doświadczamy depresyjnych stanów, ale też opresyjnych sytuacji z zewnątrz. Nadszedł maj, zamaskowana wolność; potem czerwiec, znów możemy zrobić coś na żywo. Nareszcie, na szczęście, przecież to mogła być kolejna, słaba wystawa online!

Ekspozycja w Galerii Scena otwarta jest wspólnym projektem studentów II Interdyscyplinarnej Pracowni Rysunku prof. UAP Anny Tyczyńskiej, oscylującym wokół tematów z obecnego i poprzedniego roku, składających się na takie pojęcia jak: koniec świata, proces,
miejsce, krzątactwo oraz szeroko pojęte skutki pandemicznej izolacji. Prace stworzone przez młodych artystów charakteryzuje swoista dychotomia, w której stany przygnębienia i nostalgiczne refleksje oraz pełne humoru przebłyski woli życia, oddzielone są bardzo cienką granicą.